Odcinek 31 – Czytanie Grabowskiego: analiza twórczości prof. Jana Grabowskiego

Trwa proces z powództwa pani Filomeny Leszczyńskiej bratanicy Edwarda Malinowskiego przeciwko Barbarze Engelking i Janowi Grabowskiemu. Autorka napisała, a redaktor naukowy to zatwierdził, że Edward Malinowski jest „winny śmierci Żydów”. Filomena Leszczyńska wytoczyła ten proces w obronie dobrego imienia swojego stryja, a Reduta Dobrego Imienia ten proces wspiera, zarówno pod względem prawnym, opłacając koszty sadowe i pomocy prawnej, jak i badawczo. Filomena Leszczyńska domaga sie przeprosin i 100 tys. złotych zadośćuczynienia.
Jesteśmy zdeterminowani pomóc pani Filomenie obronić prawdę przed zniekształcaniem jej przez ludzi, którzy będąc naukowcami – w naszej opinii – nie przywiązują wagi do podstawowego obowiązku badacza – szukania prawdy i dokumentowania jej na podstawie źródeł w obiektywny sposób i bez uprzedzeń. W książce “Dalej jest noc” – w naszej opinii – niestety nie znajdujemy takiej postawy.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy dostępnej pod linkiem lub po kliknięciu poniższego obrazka: rdiplad.org/podcast-odc-31

Interwencja Reduty w Philosophy Now

Szanowni Państwo

W wyniku naszej interwencji redakcja Philosphy Now zapowiedziała opublikowanie wyjaśnienia i przeprosin w następnym numerze. Interwencja miała związek z fałszywą tezą zawartą w artykule pt. “Those Who Justify Genocide (https://philosophynow.org/issues/138/Those_Who_Justify_Genocide). Autor tekstu, Michael McManus twierdził, że w czasie II wojny światowej istniały „polskie szwadrony śmierci” („Polish death squads”).

W cytowanym artykule autor uważał, powołując się na książkę Christophera Browninga „Ordinary Men : Reserve Police Battalion 101 and the Final Solution in Poland”, w której historyk ten opisał działania 101. Policyjnego Batalionu Rezerwy mordującego Żydów na terenie Lubelszczyzny. Członkowie batalionu, złożeni z niemieckich policjantów z Hamburga, dokonujący zbrodni na Żydach stali się tym samym dla McManusa powodem do nazwania takich jednostek mianem „polskich szwadronów śmierci”. Wysłaliśmy do redakcji portalu list, w którym domagaliśmy się korekty i przeprosin.

List przesłany do Philosophy Now 

Wersja polska listu

Kłamstwo historyczne w Philosophy Now

W związku z artykułem pt. Those Who Justify Genocide (https://philosophynow.org/issues/138/Those_Who_Justify_Genocide), podjęliśmy interwencję w sprawie fałszywej tezy w nim zawartej. Autor tekstu, Michael McManus twierdzi, że w czasie II wojny światowej istniały „polskie szwadrony śmierci” („Polish death squads”). Wysłaliśmy list do portalu philosophynow.org tłumacząc nieprawdziwość zawartych informacji i domagając się korekty i przeprosin.

W cytowanym artykule autor uważa, powołując się na książkę Christophera Browninga „Ordinary Men : Reserve Police Battalion 101 and the Final Solution in Poland”, w której historyk ten opisał działania 101. Policyjnego Batalionu Rezerwy mordującego Żydów na terenie Lubelszczyzny. Członkowie batalionu, złożeni z niemieckich policjantów z Hamburga, dokonujący zbrodni na Żydach stali się tym samym dla McManusa powodem do nazwania takich jednostek mianem „polskich szwadronów śmierci”. To fałszywe określenie wymaga zdecydowanej interwencji. Wysłaliśmy do redakcji portalu list, w którym domagamy się korekty i przeprosin. Poniżej zamieszczamy tekst, który wysłaliśmy do redakcji:

List przesłany do Philosophy Now 

Wersja polska listu

W przypadku braku korekty będziemy prosić Państwa o wysyłanie listów do Philosphy Now. Zachęcamy jednocześnie Państwa do wzywania portalu do usunięcia kłamliwego określenia, co można zrobić m.in. poprzez Twitter:
https://twitter.com/PhilosophyNow/status/1268491577367896064

Podcast: Odcinek 26 – Fakty Wydarzenia Opinie z Wodzem Thasunke Witko o najnowszym Raporcie RDI

Czy przeczytaliście Państwo już najnowszy Raport Reduty? Jeszcze nie? O… to jesteście zdecydowanie z tyłu za przekaziorami z głównego nurtu, bo ich jaczejki uczyniły to natychmiast po publikacji, a nawet żądały jego udostępnienia, już po pierwszym sygnale szefa Reduty, że takowy powstał! Co tam jest takiego, że pobrało go już kilka tysięcy osób, a w Macieja Świrskiego znów poleciały kamienie?

Prawda. Prawda o zatrważającej, a nie uświadomionej i stale rosnącej potędze platform strumieniowych i o pomyśle zaprzyjaźnienia się z nimi. Maciej Świrski, spiritus movens przedsięwzięcia, po raz kolejny cierpliwie tłumaczy, że nie zamierzał podać Netflixa do sądu, bo to kontrproduktywne i dla Polski szkodliwe. „Oni (menedżment platform streamingowych) są na głodzie kontentu. Potrzebują autentycznych, prawdziwych stories. I my Polacy to mamy np. Pileckiego, Meriana Coopera. Trzeba tylko udowodnić, że nie chodzi o politykę”- puentuje szef Reduty Dobrego Imienia. Świetnie rozumie to Wódz Tasunko Witko, który widzi jak rozrywane są więzi społeczne i że gra idzie o najwyższą stawkę: rząd dusz. Natomiast kompletnie nie dostrzegają tego, atakujące szefa Reduty „elyty”, z których „wychodzi niedojrzałość i parafiańszczyzna”, a przecież w USA od dawna trwa dyskusja o platformach streamingowych i social mediach, zwłaszcza w kontekście wolności i cenzury.

Niepokój komentatorów FWO wywołuje także rosnąca fala zamieszek ulicznych, które nie zostały na początku zneutralizowane, bo zabrakło „pokazu sił”. Winę za to ponoszą demokraci-gubernatorzy i prezydenci, którzy prowadzą karkołomną politykę i są niezależni od Waszyngtonu. Publicyści przypominają, że na inkryminowanego policjanta były już wcześniej skargi, jednak w mieście rządzonym przez demokratów nikt na to nie zareagował. W ogóle Tasunko Witko i M. Świrski, w szerszej perspektywie, dostrzegają podobieństwa między tym, co dzieje się u nas i w USA. „Polska jest jakby poligonem, dla rozwiązań stosowanych za Oceanem”. Widać to zwłaszcza w bezwzględnej walce z autorytetami, w USA z Trumpem a u nas obecnie z ministrem Szumowskim. To typowo sowiecka szkoła polegająca na tzw. destrukcji postaci, „przylepić do osoby coś negatywnego, co będzie już w opinii publicznej kojarzone z nią na zawsze”. Obrzydliwe, ale skuteczne?

Za tydzień w FWO o wyborach, które już 28 czerwca.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy dostępnej pod linkiem lub po kliknięciu poniższego obrazka: rdiplad.org/podcast-odc-26

Podcast: Odcinek 25 – Fakty Wydarzenia Opinie z Wodzem Thasunke Witko

Dzisiaj prezentujemy 25 odcinek naszych podcastów, w którym Maciej Świrski i wódz Tȟašúŋke Witkó omawiają wydarzenia ostatniego tygodnia.

Kto niszczy Szumowskiego?

Minister Łukasz Szumowski jest dla znacznej części opinii publicznej i publicystów FWO autorytetem, który wziął na siebie ciężar walki z pandemią i toczy ją z determinacją i powodzeniem. I dlatego zdaniem Macieja Świrskiego stał się celem specjalnej, zaplanowanej i bezwzględnie realizowanej – w stylu sowieckim – operacji niszczenia. Bezpardonowo i metodycznie atakowany, przez „media sprzyjające totalniakom”, słusznie otrzymał zdecydowane wsparcie Jarosława Kaczyńskiego.

Z kolei w opinii Wodza Tȟašúŋke, za atakami na ministra mogą też stać te siły, które straciły finansowo na epidemii, np. te, które nie dostały zamówień. Wódz radzi wszystkim krytykom profesora, by przypomnieli sobie obrazki z Chin, Włoch, które tak elektryzowały cały świat i budziły grozę, także w Polsce. Jednocześnie przyznaje, że nie ma takiej wyobraźni, by w roli walczącego z koronawirusem, umieścić byłego szefa resortu zdrowia Arłukowicza. Zresztą zgodnie, obydwaj komentatorzy pełni są podziwu dla charakteru, siły woli i kultury ministra Szumowskiego.

Kwestia światka profesorskiego, rozpatrywanego także pod kątem kultury, komentowana jest przy okazji wypowiedzi na temat ciągłego rzekomego łamania przez rządzących konstytucji. „ Przybyło nam w Polsce kilka, może kilkanaście milionów konstytucjonalistów” zauważa z przekąsem wódz. Jednak najbardziej oberwało się profesorom Matczakowi i Sadurskiemu. Przy okazji można także posłuchać pochwały zawodu i etosu betoniarza-zbrojarza, bo wykonujący go ludzie muszą być przede wszystkim odpowiedzialni, czym różnią się znakomicie od „najlepszych i najmądrzejszych” profesorów.

Komentatorzy z troską pochylają się także nad kwestią wyborów prezydenckich i zastanawiają się kiedyż wreszcie odbędą się one…

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy dostępnej pod linkiem lub po kliknięciu poniższego obrazka: rdiplad.org/podcast-odc-25

Możliwości przeciwdziałania zniesławieniom na platformach typu Netflix

„Możliwości przeciwdziałania zniesławieniom na platformach streamingowych typu Netflix” to tytuł ukazującego się dziś, najnowszego raportu Reduty Dobrego Imienia. Zdaniem autorów raportu skutecznym sposobem trwałej zmiany wizerunku Polski i Polaków, jest dostarczenie managementowi platform strumieniowych, filmowych produkcji historycznych w najwyższej hollywoodzkiej jakości. Pozwoli to także na kreowanie na niespotykaną dotąd skalę, nowoczesnej i skutecznej polityki historycznej Państwa Polskiego.

„Z analiz prawnych zamieszczonych w Raporcie, zdaniem Macieja Świrskiego prezesa Reduty Dobrego Imienia, wynika że na terenie Stanów Zjednoczonych, zastosowanie radykalnych form protestu przeciwko treściom obrażającym Polaków, a mianowicie pozwów sądowych, ma małe szanse na sukces. A wejście na drogę sądową i w efekcie w otwarty konflikt z producentami z Holywood jest wizerunkowo dla Polski niekorzystne i kontrproduktywne”. Dlatego autorzy raportu znaleźli inne rozwiązania gwarantujące skuteczne i trwałe usunięcie przekazów przedstawiających Polskę w niekorzystnym świetle.

Platforma streamingowa to medium internetowe, które korzystając z rewolucyjnych technologii, umożliwia, na niespotykaną dotąd skalę, dostęp do treści video. Gwałtowny rozwój tej branży napędza potrzeba natychmiastowego dzielenia się wydarzeniami z jak największą liczbą osób. Sprzyjają temu ogólnodostępne środki techniczne. Przyszłość środków masowego przekazu będzie należała do globalnych przedsiębiorstw zajmujących się transmisją strumieniową, które w większości przypadków będą poza zasięgiem wpływu rządów i będą coraz mocniej ingerować w życie każdego, kto ma dostęp do Internetu.

Rozwój streamingu to poważne wyzwanie także dla Państwa Polskiego. Musi ono przygotować się na zmiany jakościowe i technologiczne, zwłaszcza że będą one miały coraz większy wpływ na życie młodych pokoleń. Dlatego przekazywanie polskiego kodu kulturowego następnym generacjom, z wykorzystaniem najnowocześniejszych mediów streamingowych, jest nie tylko istotne, ale staje się coraz pilniejsze.

70-stronnicowy dokument zawiera m.in. analizę pięciu największych na świecie platform streamingowych: Netflix, Amazon Prime Video, HBO, Hulu, Disney+ pod kątem występowania wadliwych kodów pamięci przekłamań na temat historii Polski. Przeanalizowano łącznie 557 filmów fabularnych i 47 dokumentalnych. Zdaniem tworzących raport ekspertów, za szkodliwe stwierdzenia i przesłania w analizowanych produkcjach, odpowiedzialność spada przede wszystkim na twórców filmów: producentów, reżyserów, scenarzystów i dokumentalistów zbierających materiały.

Raport zawiera także pogłębioną analizę biznesu streamingowego, pokazująca jego rosnący potencjał i możliwości wpływu w kontekście polskich zamiarów i realizacji filmów historycznych. Eksperci wskazują na zagrożenia, które w nieodległej perspektywie umożliwią stworzenie przekazu medialnego, którego odbiorca będzie przeżywał fabułę w sposób dostosowany do jego percepcji i upodobań. Powiązanie wzajemne takich technologii z mediami społecznościowymi jest nieuniknione i wtedy zjawisko tzw. baniek informacyjnych, zostanie dodatkowo wzmocnione.

Już nie tylko grupy i społeczności będą w nich tkwić, ale poszczególni ludzie, oglądający zindywidualizowane historie, dostarczane im na ekrany przez dostawców treści. Zagrożenia, jakie wtedy powstaną, będą olbrzymie, szczególnie dla narodów nie mających globalnych wpływów i których języki nie są powszechnie znane. Tego rodzaju technologie grożą rozpadem wspólnoty kulturowej, nieuniknionym spłyceniem intelektualnym przekazywanych treści i ich globalną cenzurą, tym razem już, poza jakąkolwiek kontrolą państw narodowych. Bez wątpienia, Polska także musi sprostać temu wyzwaniu, zarówno pod względem prawnym, jak i organizacyjnym. W przeciwnym wypadku, czego początki są już dostrzegalne, może nastąpić zanik przekazywania polskiego kodu kulturowego.

Raport RDI zawiera również część prawną z opiniami uwzględniającymi skuteczność pozwów przeciw firmom streamingowym. W tym rozdziale zamieszczono profesjonalne analizy dotyczące możliwości pozwów o zniesławienie w Stanach Zjednoczonych oraz w Polsce. Ich autorami są dr Monika Brzozowska–Pasieka i Kancelaria Paula R. Kenney’a, LLC. ze Stanów Zjednoczonych. Zdaniem autorów raportu należy pamiętać – co wynika z wymienionych analiz prawnych– że na terenie Stanów Zjednoczonych zastosowanie radykalnych form polskiego protestu przeciwko treściom obrażającym Polaków, a mianowicie pozwów sądowych, ma małe szanse na wygraną, a przy tym może zrujnować wizerunek naszego kraju.

W rekomendacji RDI, jedyna droga skutecznego wpływu na platformy streamingowe, to nawiązanie relacji z osobami, które zarządzają w nich treściami. Tylko osobiste kontakty, mogą umożliwić większy niż do tej pory dostęp polskiej oferty programowej. Niemniej oferowane produkcje historyczne muszą mieć rzeczywiście hollywoodzką jakość. Polska musi się także przygotować na nadchodzące nowe zmiany jakościowe i technologiczne w przemyśle streamingowym. Będzie to miało olbrzymi wpływ na życie młodego pokolenia.

„Od utraty polskiej tożsamości dzieli nas tylko jedno pokolenie – to właśnie, któremu tej tożsamości nie przekażemy. Platformy stremingowe są zatem, z jednej strony szansą rozprzestrzeniania polskich treści, a z drugiej – zagrożeniem – uważa Maciej Świrski prezes Reduty Dobrego Imienia. I dlatego przygotowaliśmy ten ekspercki raport, którego najważniejszą rekomendacją jest uruchomienie procesów, które w efekcie spowodują dostarczenie managementowi największych platform strumieniowych, filmowych produkcji historycznych w najwyższej hollywoodzkiej jakości. To wielkie wyzwanie dla Państwa Polskiego”.

Raport ukazuje się 27.05.2020 w dwóch wersjach: elektronicznej i papierowej.

Zapraszamy do pobrania Raportu w wersji pdf:

Ściągnij wersję PDF

 

Składamy kasację w głośnym wyroku p. Natalii Nitek-Płażyńskiej

Reduta – mimo koronawirusa – działa dalej. Właśnie otrzymaliśmy wyrok wraz z uzasadnieniem w sprawie Natalii Nitek – Płażyńskiej i z pewnością będziemy składać kasację do Sądu Najwyższego w tej bulwersującej nas sprawie. Jednocześnie prosimy o wsparcie naszych działań – bez was nie moglibyśmy prowadzić dalej procesów i bronić dobrego imienia Polaków.

Przypominamy, że zgodnie ze zdumiewającym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku Natalia Nitek-Płażyńska ma przeprosić Niemca Hansa G. za to, że nagrywała jego wypowiedzi. Przeproszenie ma być publiczne na dwóch kontach w mediach społecznościowych, przez cały miesiąc, dodatkowo Natalia Nitek-Płażyńska ma zapłacić 10.000 zł na WOŚP oraz pokryć koszty sądowe. Niemiec, który obrażał Natalię Nitek-Płażyńską mówiąc, że jest on hitlerowcem i mógłby rozstrzelać wszystkich Polaków, ma przesłać do Natalii Nitek-Płażyńskiej list z przeproszeniem, ale nie musi przepraszać publicznie. Sąd powiedział, że nagrywanie Niemca, kiedy obraża Polaków było zachowaniem niegodnym i dlatego Natalia Nitek-Płażyńska ma go przeprosić.

Hans G. to Niemiec, pracodawca w firmie POS System na Pomorzu, który prowadząc biznes w Polsce, używał wobec polskich pracowników słów godzących w ich dobra osobiste i narodowe. Jak ustaliły sądy (cywilny i karny) niemiecki przedsiębiorca obrażał p. Natalię Nitek-Płażyńską ze względu na jej narodowość. Siebie samego nazywał hitlerowcem, słownie wygrażał, że zabiłby wszystkich Polaków, a w swoich wypowiedziach posługiwał się mową nienawiści używaną przez nazistów w czasie okupacji. Groził także swojej pracownicy śmiercią, powołując się na wyższość Niemców nad Polakami.

Po kilkuletnim procesie, w lutym 2019 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku zobowiązał Hansa G. do przeproszenia Natalii Nitek-Płażyńskiej w mediach ogólnopolskich oraz do zapłaty 50 tys. zł tytułem zadośćuczynienia na rzecz Muzeum Piaśnickiego w Wejherowie. W lasach niedaleko Piaśnicy, na początku II wojny światowej Niemcy rozstrzelali ponad 12 tys. przedstawicieli inteligencji z Pomorza, a także osoby narodowości polskiej, czeskiej i niemieckiej, które były przywiezione z III Rzeszy Niemieckiej. Siedziba firmy Hansa G. znajduje się kilkanaście kilometrów od Lasów Piaśnickich.

Przeciwko Hansowi G. toczyło się także postępowanie karne. W grudniu 2019 r. Hans G. został uznany za winnego znieważenia i grożenia śmiercią Natalii Nitek-Płażyńskiej. Oskarżony został skazany na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, sąd nałożył także grzywnę w wysokości 20 tys. złotych i nawiązkę na rzecz pokrzywdzonych w kwocie około 10 tys. złotych. Ponadto Hans G. ma zwrócić koszty procesu w przybliżonej kwocie 50 tys. złotych.

Oba procesy, zarówno cywilny, jak i karny wspierała prawnie i finansowo Reduta Dobrego Imienia. W procesie cywilnym Reduta Dobrego Imienia miała status uczestnika procesu.

Prosimy o wsparcie – Reduta działa bez przerwy w walce o dobre imię Polski i Polaków!

Podcast nr 22: Destabilizacja Polski celem Rosji! Rozmowa z Grzegorzem Kuczyńskim

Zapraszamy do wysłuchania odcinka nr 22 naszych podcastów. Gościem Prezesa RDI Macieja Świrskiego był tym razem Grzegorz Kuczyński, ekspert ds. wschodnich, dziennikarz i analityk. Jest autorem książek i publikacji dotyczących kuluarów rosyjskiej polityki. Rozmowa dotyczyła m.in. destabilizacji Polski, co jak udowadnia gość Macieja Świrskiego, jest celem Rosji.

Grzegorz Kuczyński nie ma najmniejszych złudzeń, że władze Kremla robią wszystko, by zdestabilizować sytuację w Polsce. I są w tym konsekwentne i zdeterminowane. Dlaczego to robią? Nie chcą polskiej samodzielności energetycznej, bo ta w perspektywie może pozbawić ich rządu dusz w krajach, w których dotychczas, różnymi metodami, utrzymywali wpływy.

Na szczęście, ekspert od spraw rosyjskich wystawia także receptę na skuteczne przeciwdziałanie imperialnym zakusom. Przede wszystkim rozbudowa i wzmacnianie niezależności energetycznej, wzmacnianie sojuszu z USA i NATO, zacieśnianie relacji z państwami międzymorza i mądra polityka wobec Kijowa i Mińska. Oczywiście także kontynuacja wielkich inwestycji np. CPK.

Jest to trudne zwłaszcza, że opozycja wciąż mocno huśta łódką, „czy rzeczywiście nie zdają sobie sprawy z konsekwencji i realnych zagrożeń z kierunku wschodniego?”. Pytanie jest szczególnie aktualne w świetle międzynarodowych ustaleń, potwierdzających rosyjskie inspiracje wielu „dziwnych wydarzeń” i ustaleń polskich śledczych, np. w sprawie maturalnych alarmów bombowych.

Powinniśmy być także świadomi, że Rosja wypowiedziała nam „wojnę pamięci”, czyli operację specjalną, toczoną na gruncie przeszłości, z zaangażowaniem historyków, archiwistów związanych ze służbami. Jej stałym celem jest dyskredytowanie Polski poprzez przypisanie współodpowiedzialności za wybuch II wojny światowej (Zaolzie), czy uznanie tzw. antysemityzmu państwowego II RP (raport Lipskiego). Zdaniem redaktora Kuczyńskiego to „manewr wyprzedzający” przed jubileuszem wiktorii 1920 r., a jego celem jest… „zminimalizowanie strat wizerunkowych”.

Naturalnie ostrze tej kłamliwej kampanii stępiła pandemia, która zaskoczyła Putina i jego reżim, kompletnie nieprzygotowany do zapewnienia Rosjanom bezpieczeństwa zdrowotnego i ekonomicznego. Za to przetrwanie mają zapewnione największe korporacje zbrojeniowe i energetyczne związane z Kremlem oraz gwardia, która ma stać na straży bezpieczeństwa prezydenta.

Czy możliwy jest spisek pałacowy i dlaczego nie należy rozmawiać z Rosją, odpowiedzi na także te ważkie pytania w wywiadzie, którego Maciejowi Świrskiemu udzielił 11 maja wybitny znawca Rosji, redaktor Grzegorz Kuczyński. Zapraszamy do wysłuchania Podcastu Reduty nr 22!

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy dostępnej pod linkiem lub po kliknięciu poniższego obrazka: rdiplad.org/podcast-odc-22

Nowy podcast: Wywiad z ministrem rolnictwa Janem Krzysztofem Ardanowskim + 75. rocznica kapitulacji Niemiec

Zapraszamy do wysłuchania odcinka nr 21 naszych podcastów. Tym razem gościem Prezesa Reduty Dobrego Imienia Macieja Świrskiego jest minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Wysłuchajcie cierpliwie i uważnie tego sążnistego świadectwa ministra. To przejmujący dokument walki Dawida z Goliatem, mądrego i doświadczonego człowieka, który całe życie poświęcił polskiej wsi i nie rzuca słów na wiatr.

Niewątpliwie Jan Krzysztof Ardanowski jest jednym z najlepszych ministrów tego rządu. Jest doskonale przygotowany fachowo, ma swoje gospodarstwo, walczy o rolników już kilkadziesiąt lat i ma charakter. Poza tym, ma esprit de corps a wprowadzane reformy, pozwalają go zaliczyć już dziś, do wybitnych postaci chłopskich.

Czy słuchaliście już wywiadu z ministrem rolnictwa, który zachęca do modlitwy o deszcz, zwłaszcza ten majowy, który jest decydujący dla dobrych zbiorów? Ardanowski nie ukrywa swojej wiary i przyznaje się do niej. Oberwał już za to nie raz, i pewno jeszcze oberwie. Tak jak wtedy, z pewną utytułowaną damą z Platformy O., którą przekonywał naukowo, że w Polsce jest klimat zróżnicowany lub w potyczkach z „ekologistami”, używającymi języka rodem z „Der Stuermer”, co „nigdy nie powiedzą przepraszam”.

Odpowiedzialnie gwarantuje nam bezpieczeństwo żywieniowe, ale jednocześnie wyrzuca Polakom, że aż 30 procent żywności marnują, a to nie tylko grzech, ale i… głupota. Ma konkretny plan rozwoju dla rolników i wsi, który m.in. opiera się na rodzinnych gospodarstwach i zachęca do zakupów bezpośrednio tam, gdzie zdrowo i bez konserwantów. Cieszy się, wręcz podziwia mądre gospodynie wiejskie, które działają w około 10 tys. nowych kół i widzi w tym czynnik rozwoju cywilizacyjnego i społecznego. Takiej aktywności i nadziei, nie było za rządów PSL, który wprost obwinia za niszczenie rolnictwa po 1989 r. „To partia aparatu, silnie zakorzeniona w samorządach, która gra o wszystko, by utrzymać swoich urzędników”.

Minister Ardanowski wie i rozumie, jak ważną rolę w dziejach pełnili chłopi, i by wreszcie bez kompleksów można było o tym opowiadać oraz dokumentować aktualne kwestie, powołał Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi. To ma być także, broń w walce o prawdę: „niech wieś przestanie być wielkim niemową”. Zarzuty o… wymordowaniu Żydów przez polskich chłopów, nazywa obrzydliwością i wie doskonale, że trzeba opowiadać światu, prawdziwą historię tych tragicznych lat. Pewno też dlatego, jest wiceprzewodniczącym zespołu parlamentarnego do dialogu z Knesetem, gdzie wali prosto w oczy swoim rozmówcom o policji żydowskiej, czy raporcie Karskiego. Zresztą sam, w 2014 roku napisał książkę, o koszmarnym losie Żydówek w obozie w Mierzynku i bohaterskiej pomocy okolicznych mieszkańców, którzy „ w bezradności, pomagali jak mogli”; a potem upamiętnił to miejsce Holocaustu, 38-tonowym głazem z napisem w języku hebrajskim.

Minister-wizjoner dostrzega w rodakach pracowitość, zaradność i specyficzne „cwaniactwo”. Także te cechy, pozwolą zbudować sprawne państwo, którego sercem będzie nowoczesne rolnictwo.

A zatem, nie pozostaje nam nic innego, jak złożyć ministrowi Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu i „Jego Podopiecznym”- tym co żywią i bronią- Chłopom polskim: Szczęść Boże!

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy dostępnej pod linkiem lub po kliknięciu poniższego obrazka: rdiplad.org/podcast-odc-21


___________________

Dzisiaj obchodzimy 75. rocznicę kapitulacji Niemiec. 8 maja 1945 r. feldmarszałek Wilhelm Keitel podpisał w Berlinie bezwarunkową kapitulację.

8 maja uważa się za datę zakończenia II wojny światowej w Europie, chociaż dla jej części środkowej i wschodniej, wcale nie oznaczała wyzwolenia, a Polska i inne kraje trafiły pod trwającą prawie pół wieku okupację sowiecką. Z tej perspektywy, jak uważają niektórzy, ta wojna zakończyła się w 1989 roku, a nawet dopiero z chwilą opuszczenia przez Armię Czerwoną terytorium poszczególnych państw, a więc w przypadku Polski w 1993 roku.

II wojna światowa, której początek dał pakt Ribbentrop-Mołotow i późniejsze agresje na Polskę, ze strony Niemiec i ZSRS, pochłonęła według różnych szacunków od 60 do nawet 80 milionów ludzi, biorąc pod uwagę także zmarłych w wyniku chorób i głodu. Liczbę ofiar wśród obywateli polskich historycy szacują pomiędzy 5,6 a 5,8 miliona.

W związku z pandemią koronawirusa obchody 75. rocznicy kapitulacji Niemiec mają przebieg skromniejszy niż planowano.

W tym dniu pamiętajmy o Polakach-ofiarach II wojny światowej.
Cześć ich pamięci!