W poniedziałek kolejna rozprawa przeciwko Onet.pl

Lipiec 20, 2017

W Sądzie Okręgowym w Krakowie odbędzie się kolejna rozprawa przeciwko Onet.pl. 24 lipca zeznawać będzie fotoedytor i redaktor naczelny onet.pl.

W kwietniu br. zeznania złożył szef Działu Prawnego grupy Onet Ringier Axel Springer Polska, który podkreślił, że fotoedytor odpowiedzialny za dobór zdjęcia do artykułu nie przeczytał go, a autor tekstu nie widział zdjęcia które wybrał fotoedytor. Nad całością czuwał wydawca – redaktor naczelny.

Przypominamy, że sprawa dotyczy zdjęcia opublikowanego 15 marca 2016 r. na portalu onet.pl. przedstawiającego kobiety prowadzone na egzekucję w Palmirach, w tym matkę Pana Krystiana Brodackiego. Ilustrowało ono tekst o romansach Polek z Niemcami i prostytucji podczas okupacji.

Będziemy aktywnie uczestniczyć w procesie, tradycyjnie zachęcamy do śledzenia przebiegu rozprawy na Twitterze: @DobreImiePolski

W rocznicę rzezi wołyńskiej – nowy numer Magazynu „Reduta Online”

Lipiec 11, 2017

11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na obywatelach II RP. W 1944 r. Ukraińcy zaatakowali i wymordowali ludność z blisko 100 polskich miejscowości. Na terenie Wołynia i Galicji Wschodniej w okrutny sposób pozbawili życia ponad 100 tys. Polaków. Pamiętajmy szczególnie dziś o tych tragicznych wydarzeniach.

W nowym numerze magazynu „Reduta Online” znajduje się kilka ciekawych artykułów dotykających m.in. tematu rzezi wołyńskiej.  Szczególne miejsce zajmuje artykuł na temat poety i żołnierza, Zygmunta Jana Rumla, który został zamordowany na Wołyniu. Zachęcamy również do przeczytania wołyńskiej opowieści Zdzisława Koguciuka, krewnego pomordowanych przez UPA na Wołyniu, zasłużonego działacza społecznego, walczącego od lat o godne upamiętnienie ofiar banderowskiego ludobójstwa. Pan Koguciuk za swoją działalność został objęty zakazem wjazdu na Ukrainę.

W lipcu pamiętać również należy o ofiarach Obławy Augustowskiej z 1945 r., dlatego polecamy także tekst Danuty i Zbigniewa Kaszlejów, z Klubu Historycznego im. Armii Krajowej w Augustowie, pt. „Co wiemy i czego nie wiemy o Obławie Augustowskiej z lipca 1945r.”.

Magazyn dostępny jest pod tym adresem: http://www.anti-defamation.org/redutanews/

Wydawnictwo Ernst Klett przygotowało lekcję dla uczniów o wadliwych sformułowaniach historycznych

Lipiec 4, 2017

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią wydawnictwo Ernst Klett, które użyło w podręczniku do historii „Geschichte und Geschehen” sformułowania „polski obóz”, przygotowało lekcję dla uczniów pt. „Jak postępować z wątpliwymi merytorycznie/kontrowersyjnymi sformułowaniami dotyczącymi tematu Holokaustu.”. To przykład odpowiedzialnego i dobrego działania. Mamy nadzieję, że nauczyciele przeprowadzą taką lekcję w niejednej szkole.

Całość w języku niemieckim można przeczytać na stronie wydawnictwa: https://www.klett.de/produkt/isbn/978-3-12-430017-1

Naukowiec komentuje oświadczenie Centrum Badań nad Zagładą Żydów / ciąg dalszy sprawy Jana Grabowskiego

Czerwiec 27, 2017

Po publikacji stanowiska naukowców polskich wobec działalności Jana Grabowskiego, w mediach międzynarodowych pojawiły się kolejne komentarze. Już wcześniej informowaliśmy, że w obronie Jana Grabowskiego stanęli: Centrum Badań nad Zagładą Żydów w Warszawie i Gazeta Wyborcza. Także instytut Yad Vashem wystosował do Uniwersytetu w Ottawie list popierający z podpisami 180 humanistów, a media zachodnie w opisywaniu całej sytuacji posłużyły się depeszą Associated Press zredagowaną przez Vanessę Gerę, współpracującą m.in. z Times of Israel.

W związku z tym, ponieważ kierujemy naszą korespondencję do zagranicznego odbiorcy, uzupełniliśmy stanowisko m.in. o wypowiedzi Jana Grabowskiego. Dołączyliśmy także list napisany przez jednego z naszych profesorów, sygnatariusza oświadczenia naukowców RDI, do Centrum Badań nad Zagładą Żydów. Profesor i inżynier odpowiada na zarzuty i komentuje oświadczenie badaczy Holokaustu z Instytutu Filozofii i Socjologii.

Oba dokumenty publikujemy poniżej, także w języku angielskim. Podobnie jak poprzednio, wysłaliśmy je do mediów zagranicznych i agencji prasowych oraz do ośrodków akademickich współpracujących z Janem Grabowskim.

Stanowisko RDI, w obronie polskich naukowców PL Stanowisko RDI, w obronie polskich naukowców EN

Naukowiec do Centrum Badań nad Zagładą Żydów PL Naukowiec do Centrum Badań nad Zagładą Żydów EN

W obronie polskich naukowców

Czerwiec 20, 2017

Po publikacji oświadczenia naukowców w sprawie działalności Jana Grabowskiego pojawiło się kilka ciekawych komentarzy. Naszą uwagę zwróciła odpowiedź Centrum Badań nad Zagładą Żydów: TUTAJ oraz komentarz Rafała Zakrzewskiego w Gazecie Wyborczej, który można przeczytać w pełnej wersji TUTAJ. O stanowisku napisała też prasa zagraniczna, m.in. Times Of Israel: TUTAJ

W związku z powyższymi tekstami przygotowaliśmy odpowiedź, którą przesłaliśmy do Gazety Wyborczej oraz Centrum Badań nad Zagładą Żydów.

W obronie polskich naukowców

Celem listu nie była debata na temat badań Jana Grabowskiego. W odróżnieniu od Jana Tomasza Grossa czy Barbary Engelking wykładowca Uniwersytetu w Ottawie jest historykiem, dysponującym stosownym warsztatem i bogatym dorobkiem naukowym. Nie było zamiarem autorów listu naukowców podważanie ani jego badań, ani dorobku. Intencją listu był apel w sprawie tego, co Jan Grabowski w swojej działalności publicystycznej, nie naukowej, z tymi wynikami badań robi. Oto na łamach gazet i pism takich jak El Pais, The Washington Post, Haaretz, Times of Israel zaprzęga swój autorytet badacza, aby wspierać narrację nie tylko nieprzyjazną Polsce, ale przede wszystkim głęboko krzywdzącą i niesprawiedliwą.

Głównym jej filarem, tak intensywnie eksponowanym w liberalno-lewicowych mediach, jest ukazanie Polaków jako osobników kierujących się instynktami, prymitywów, dyszących nienawiścią do swoich żydowskich sąsiadów. I tylko ten prymitywizm, zdziczenie był ograniczeniem przed popełnieniem zbrodni większych od tych, jakich dokonali dobrze zorganizowani, poukładani „Naziści”, po prostu zainfekowani wirusem obłąkańczej ideologii.

Reduta Dobrego Imienia na podstawie prowadzonych działań dokumentacyjnych posiada szeroką egzemplifikację tak prowadzonej narracji na temat Holocaustu.

Forsuje ten mit nie tylko J.T. Gross, którego wiarygodność jako badacza została podważona przez historyków polskich i zagranicznych, ale także sygnatariuszka listu w obronie J. Grabowskiego, prof. Barbara Engelking, która swój stosunek wobec Polaków wyraziła w rasistowskiej wypowiedzi, „śmierć(…) dla Polaków to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna – śmierć jak śmierć, a dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z najwyższym, czy nie wiem, w jaki sposób oni przeżywali tą śmierć”.

Ta narracja, której osią jest oczywisty antypolonizm, jest obecnie niepisanym, obowiązującym kanonem, modnym salonowym „abc” dyskusji o Holocauście. Z trudem przebija się odmienna, nudna, znana i udokumentowana, mniej spektakularna wizja historii. Przykłady? Słabe „Pokłosie” jest szeroko znane, tymczasem nie gorszy film „Azyl”, z gwiazdorską obsadą, niekoniecznie. Dowodem jest choćby blokada emisji filmu „Azyl” we Francji i Niemczech – jego przesłanie nie pasuje do obrazu zezwierzęconego Polaka, który czyha na życie i majątek swego żydowskiego sąsiada.

Rozwinięciem tej interpretacji jest forsowanie wizerunku dzisiejszych patriotów jako prymitywów, ksenofobów i antysemitów, którzy niczym swego czasu na Żydów dziś czyhają na „uchodźców”.

List naukowców, przedstawicieli nauk humanistycznych i ścisłych, filozofów, etyków, fizyków i medyków, nie miał na celu podważania metodologii badań nad Holocaustem. Mało tego, dobrze się stało, że wśród nich nie znaleźli się badacze holocaustu – nie było celem antagonizowanie środowiska „badaczy zagłady Żydów”, wchodzenie w meandry warsztatowe, gdyż w ten sposób ucieklibyśmy od głównego problemu, jakim jest działalność J. Grabowskiego, działalność pozanaukowa, która polega na angażowaniu autorytetu polskiego naukowca do publicystycznych krucjat, których celem jest zepchnięcie Polaków do narożnika, postawienie na równi z kolaborantami i sprawcami z Francji, Włoch, Niemiec obarczenie ich winą za Holocaust.

Dochowanie standardów popularyzacji wyników badań i odpowiedzialność za ich interpretację obowiązują każdego  naukowca niezależnie od dziedziny, jaką reprezentuje; jest to część etosu zawodowego, której  podstawą jest dążenie do prawdy motywowane względami przekraczającymi bieżącą koniunkturę, osobiste kalkulacje, społeczne nastroje i naciski.

W liście przytoczono parę historycznych faktów, o których nie dowie się raczej czytelnik El Pais, The Washington Post, Haaretz czy Times of Israel. Możemy powiedzieć śmiało – uważamy, że polski profesor fizyki jądrowej ma większą orientację w polskiej historii niż makler w Ottawie, czytający podczas lunchu wynurzenia Grabowskiego. I jako przedstawiciel elity ma moralny obowiązek zareagować, kiedy atakowana jest wspólnota, której jest członkiem i której elitę intelektualną reprezentuje.

Gazeta Wyborcza, która wzięła w obronę Jana Grabowskiego, należy do nurtu, który chętnie przeciwstawia „prymitywnych, łysych narodowców”, „mentalne podkarpacie”, i „słuchaczy toruńskiej rozgłośni” subtelnym myślicielom, światłym naukowcom, wrażliwym artystom i medialnym światowcom. List RDI pokazał, że rzeczywistość nie jest tak czarno-biała jak chciałby tego dziennik z Czerskiej.

Redaktorowi Zakrzewskiemu list naukowców przypomina akcje organizowane przez PZPR. W okresie PRL trzeba było mieć odwagę przeciwstawić się dominującej władzy, dziś trzeba mieć nie mniejszą odwagę przeciwstawić się dominującej narracji, wspieranej przez wielkie ośrodki medialne i finansowe. Naukowcy, którzy podpisali się pod listem RDI taką odwagą się wykazali.

Tezy o własnej winie, nieoczywistej prawdzie, dobrze się sprzedają. W epoce tzw. postprawdy są modne i pożądane. Ich dystrybutorzy w publicystyce, kulturze, a nawet nauce, z łatwością znajdują wsparcie patronów z krajów mających na sumieniu rzeczywistą (nie metafizyczną) winę za Holocaust, pragnących rozmyć odpowiedzialność, zatrzeć różnicę między katem i ofiarą, zamydlić obraz przeszłości.

Niezgoda na takie postawienie sprawy nie jest w żadnym wypadku niezgodą na rozliczenie się ze swoją przeszłością czy wypieraniem swoich win.

Okazuje się, że w kontrze do działalności J. Grabowskiego, podkreślmy: działalności, wypowiedzieli się przedstawiciele polskiej elity, ludzie którym po prostu bliskie są ideały nie tylko patriotyczne, ale i kanony zawodowej i ludzkiej przyzwoitości.

 

Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom

Niemiecki podręcznik do historii przeznaczony na makulaturę!

Czerwiec 19, 2017

Podręcznik „Geschichte und Geschehen Oberstufe Klasse 11” został wycofany z dystrybucji, a jego ostatnie egzemplarze zostaną oddane na makulaturę. Wszystko z powodu sformułowania „polski obóz”. Reduta Dobrego Imienia otrzymała odpowiedź od niemieckiego wydawnictwa Ernst Klett.

Szkoły w Bawarii, które używają podręcznika „Geschichte und Geschehen Oberstufe Klasse 11” otrzymały propozycję wymianę strony zawierającej sformułowanie „polski obóz”. Pozostałe podręczniki znajdujące się w dystrybucji zostaną wycofane ze sprzedaży i przeznaczone na makulaturę. W swojej korespondencji Tilo Knoche, prezes wydawnictwa Ernst Klett zapewnia także, że jest w stałym kontakcie z ministerstwem kultury Bawarii odnośnie procedury zatwierdzenia zmian w podręczniku.

W związku z zaistniałą sytuacją, za którą wydawcy przepraszają, przygotowana została także dodatkowa lekcja do pobrania dla szkół. Poddaje ona krytycznej refleksji mylne sformułowanie „polski obóz” i wzywa uczniów do aktywnego zmierzenia się z problematycznymi, historycznie i rzeczowo fałszywym pojęciami.

– Podjęliśmy interwencję po tym jak Polak, ojciec nastoletniego chłopca przygotowującego się do matury zaalarmował społeczeństwo na Twitterze. Wezwaliśmy wydawnictwo do natychmiastowego wstrzymania dystrybucji podręcznika, wprowadzenia korekty/erraty do aktualnego wydania podręcznika oraz złożenia wniosku u stosownych władz oświatowych kraju związkowego Bawarii o zatwierdzenie wprowadzonej zmiany oraz przeprowadzenie akcji wymiany podręcznika – mówi Urszula Wójcik, rzecznik prasowy Reduty Dobrego Imienia.

Wyjaśnień domagała się także ambasada polska, zapowiadając jednocześnie kontrolę wszystkich podręczników do historii w Niemczech.

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady – 14.06

Czerwiec 14, 2017

Dziś (14.06) obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Święto to zostało uchwalone 8 czerwca 2006 roku przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 66. rocznicę przybycia pierwszego masowego transportu więźniów do KL Auschwitz.

W związku z tą rocznicą przypominamy miejsca śmierci na ziemiach okupowanych przez Niemcy (grafika zaczerpnięta z serwisu dzieje.pl). Pamiętajmy także o tych wszystkich, którzy w obozach zginęli.

Pierwszy „House of Life” w Polsce

Czerwiec 8, 2017

Wczoraj (7.06.2017 r.) w Warszawie, kościół pw. Wszystkich Świętych, jako pierwszy w Polsce, został odznaczony tytułem „House of Life” (Dom Życia). W ten sposób Fundacja Wallenberga upamiętnia miejsca związane z ratowaniem Żydów w czasie Holokaustu.

Poniżej publikujemy List Prezydenta RP Andrzeja Dudy przygotowany na tę okoliczność. Dokument dostępny jest także w języku angielskim: POBIERZ. Dokument dostępny jest też na stronie www.prezydent.pl

Organizatorzy i Uczestnicy
uroczystości nadania tytułu House of Life
kościołowi pw. Wszystkich Świętych
w Warszawie

Ekscelencjo Księże Biskupie!
Ekscelencje, Państwo Ambasadorowie!
Szanowni Przedstawiciele Fundacji!
Czcigodny Księże Proboszczu!
Dostojni Goście, Panie i Panowie!

Dzisiejsza uroczystość honoruje symboliczną przestrzeń, która w okresie barbarzyństwa i terroru stała się enklawą sprawiedliwości i człowieczeństwa. W latach okupacji Polski przez hitlerowską Trzecią Rzeszę, pośród ogromu nieszczęścia zgotowanego przez niemieckich nazistów, w warszawskim kościele pw. Wszystkich Świętych Polacy w niezwykły sposób udzielali pomocy Żydom. Było to możliwe dzięki determinacji i heroizmowi grupy osób, której przewodził śp. ksiądz prałat Marceli Godlewski – ówczesny proboszcz tutejszej parafii, znajdującej się przez pewien czas w granicach getta.

W obliczu przejawów niewiarygodnego zła i bestialstwa ksiądz Godlewski zdecydował, że niezbędne jest działanie, wyraźne opowiedzenie się po stronie dobra. Wraz ze swoimi pomocnikami przeciwstawił się eksterminacyjnym planom niemieckich okupantów i ich bezdusznemu prawu, które miało złamać solidarność Polaków z żydowskimi współobywatelami i sąsiadami. W Polsce i na wschód od niej za wszelką pomoc Żydom groziła kara śmierci. I była ona egzekwowana, o czym świadczy wiele dowodów, w tym los rodziny Ulmów z Markowej czy rodziny Kowalskich z Ciepielowa. Mimo realnego zagrożenia Polacy, ryzykując życie własne i swoich bliskich, wykazali się niespotykanym męstwem i odwagą. W 1942 roku powstała Rada Pomocy Żydom „Żegota”, której działaczka, Irena Sendlerowa, ocaliła niemal dwa i pół tysiąca żydowskich dzieci. W swych raportach informowali świat o Zagładzie przedstawiciele Polskiego Państwa Podziemnego – Jan Karski i Witold Pilecki. Nigdy zapewne nie poznamy nazwisk wszystkich Polaków ratujących swych żydowskich współobywateli. Ale oni wszyscy są naszymi narodowymi bohaterami. Rzeczpospolita jest z nich dumna.

Jeden z nich, ksiądz Marceli Godlewski – nazywany proboszczem getta – pomagał Żydom, wystawiając fałszywe dokumenty, przemycając jedzenie i leki, pomagając ukrywać żydowskie dzieci. Dzięki niemu znalazło schronienie ponad sto osób, ale przyjmuje się, że z pomocy księdza Godlewskiego korzystały tysiące Żydów. Ta wspaniała karta w historii tutejszej parafii stanowi w pewnym sensie realizację odwiecznej idei arki – bezpiecznego schronienia, które pomaga przetrwać i ratować życie nawet w najtragiczniejszym czasie.

Dlatego serdecznie dziękuję Międzynarodowej Fundacji Raoula Wallenberga za wyróżnienie kościoła pw. Wszystkich Świętych – po raz pierwszy w Polsce – tytułem House of Life. Bardzo się z tego cieszę. W moim przekonaniu, jest to znak wdzięczności i uhonorowania dla heroizmu i odwagi wszystkich Polaków ratujących Żydów podczas II wojny światowej. Dla naszego narodu zasady, którymi oni się kierowali: solidarność z bliźnimi, braterstwo międzyludzkie i lojalność wobec współobywateli – pozostają zawsze aktualne. Również dzisiaj suwerenne państwo polskie chce być Rzecząpospolitą Przyjaciół. Chcemy pozostać wierni naszej historycznej tradycji i wartościom – tym samym, które przyświecały księdzu Marcelemu Godlewskiemu i setkom tysięcy naszych rodaków w całym kraju, którzy ryzykowali życie, niosąc pomoc Żydom. Niechaj nowo nadane wyróżnienie przyczyni się do zachowania ich czynów w zbiorowej pamięci obu naszych narodów: polskiego i żydowskiego, a także w świadomości Europy i świata.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda

RDI wydaje oświadczenie w sprawie działalności Jana Grabowskiego

Czerwiec 7, 2017

Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom i współpracujący z nią naukowcy wobec konieczności obrony dobrego imienia Polaków często bezimiennych, zamordowanych za pomoc Żydom, stanowczo sprzeciwiamy się działalności i wypowiedziom Jana Grabowskiego, historyka wykładającego na uniwersytecie w Ottawie. W swoich licznych publikacjach i wypowiedziach publicznych fałszuje historię Polski, głosząc tezy sugerujące, że Polacy są współwinni zagłady Żydów.

Jan Grabowski to ceniony na świecie badacz historii Holocaustu, który prezentuje stanowisko zbieżne między innymi z Janem Tomaszem Grossem i Barbarą Engelking. Główne tezy jego prac i wypowiedzi medialne ukazują Polaków jako współwinnych zbrodni Holocaustu oraz jako powojennych kontynuatorów ludobójczych działań niemieckich, których przejawem miał być chociażby tzw. pogrom kielecki. Z ust historyka padają oskarżenia o brak jakichkolwiek działań polskich władz wobec zagłady Żydów oraz sugestia, że tragiczny los Żydów był Polakom na rękę i stanowił jedyną nić porozumienia z niemieckim okupantem.

– Próby przypisania Polakom części odpowiedzialności za zbrodnie II wojny światowej i za Holokaust są ewidentnym działaniem na szkodę Polski i opierają się na szacunkowych niepotwierdzonych liczbach Jana Grabowskiego. Trzeba przypomnieć też, że najwięcej Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata od-znaczonych przez Instytut Yad Vashem to Polacy. To aż 6706 osób! Dla uratowania jednego Żyda potrzeba było zaangażowania kilkunastu, a czasem nawet kilkudziesięciu osób. Wielu Polaków pozostało bezimiennymi bohaterami, bo Żydzi którym pomagali nie dotrwali do końca wojny, albo też chcieli te trudne wydarzenia zapomnieć, bądź nawet nie pamiętali nazwisk tych, którzy im pomagali. Polacy ofiarnie wspierali swoich sąsiadów, krewnych, a nawet nieznajomych, mimo że karą za jakąkolwiek pomoc okazaną Żydom była śmierć. Warto zadać pytanie, dlaczego w okupowanej Polsce była aż taka kara za pomoc Żydom. Tylko w Polsce – mówi Mira Wszelaka, prezes Reduty Dobrego Imienia.

Wnioski wysnuwane przez Jana Grabowskiego, mimo że nieprawdziwe, są powielane na świecie. Jego teksty, bądź teksty powołujące się na jego prace można znaleźć wśród gazet takich jak izraelskie: Haaretz i Times of Israel, amerykański Washington Post czy hiszpański El Pais. Jego publikacje są materiałem źródłowym dla wielu dużych domów wydawniczych jak MacMillan czy wydawnictw akademickich Oxfordu czy Harvardu. Dodatkowo niepokojące jest, że książka Jana Grabowskiego Polowanie na Żydów. Zdrada i morderstwo w okupowanej przez Niemcy Polsce została uhonorowana w 2014 roku nagrodą instytutu Yad Vashem, z którym autor pozostaje w zażyłych stosunkach.

W związku z powyższym, Reduta Dobrego Imienia opracowała dokument wyrażający sprzeciw wobec działalności Jana Grabowskiego i wzywający go do zachowania rzetelności naukowej. Pod listem podpisało się ponad 130 naukowców, którzy także widzą szkodliwość wypowiedzi historyka z Ottawy. Stanowisko zostało przetłumaczone na język angielski. Dokument otrzyma Uniwersytet w Ottawie, uczelnie na których Grabowski miał prelekcje i wystąpienia, wydawnictwa w których publikował artykuły i książki. Treść pisma otrzymają także media, które powołują się na Grabowskiego i jego publikacje, w wypowiedziach na temat Polski, Polaków i historii naszego kraju.

– Mamy nadzieję, że działanie które podejmujemy zatrzyma nieustannie postępujący proces czynienia z Grabowskiego autorytetu dotyczącego historii Polski. Fakt, że Grabowski jest Polakiem i zajmuje się tematyką Holokaustu, nie świadczy o tym, że jest jedynym ekspertem, na którego media mogą się powoływać w tych kwestiach. W naszym kraju jest wielu historyków specjalizujących się w historii Żydów, doskonale władających językami obcymi, mającymi dostęp do badań na ten temat. Mam nadzieję, że pseudofakty, które próbuje wypromować Grabowski, nie zastąpią prawdy – dodaje prezes RDI.

Jan Grabowski ukończył studia historyczne na Uniwersytecie Warszawskim, doktoryzował się na Wydziale Historii Uniwersytetu Montrealskiego. Pracuje na Wydziale Historii Uniwersytetu w Ottawie jako profesor. Jest członkiem Centrum Badań nad Zagładą Żydów PAN. Jego Ojciec był Żydem ocalałym z Holocaustu. Autor lub współautor książek m.in “Ja tego Żyda znam! Szantażowanie Żydów w Warszawie 1939-1943”, “Judenjagd. Polowanie na Żydów 1942-1945. Studium dziejów pewnego powiatu”, “Klucze i kasa. O mieniu żydowskim w Polsce pod okupacją niemiecką i we wczesnych latach powojennych 1939-1950”, “Zarys Krajobrazu. Wieś polska wobec zagłady Żydów, 1942-1945”, “Hunt for the Jews. Betrayal and murder in German-occupied Poland”.

 

Stanowisko naukowców polskich skupionych wokół Reduty Dobrego Imienia – Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom wobec działalności Jana Grabowskiego

My, niżej podpisani naukowcy polscy, pracujący zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami, stanowczo sprzeciwiamy się tworzeniu i rozpowszechnianiu przez Jana Grabowskiego fałszywego i krzywdzącego obrazu Polski i Polaków podczas II wojny światowej oraz obarczaniu Narodu Polskiego winą za zbrodnię Holocaustu.

Trzeba zwrócić uwagę na różnicę między sytuacją w innych krajach – takich jak Francja, Belgia, Holandia, Norwegia, Węgry – a sytuacją, w jakiej znaleźli się ludzie w Polsce, gdzie skala terroru ze strony niemieckiego okupanta była bez porównania większa. Mimo to nie znalazła się żadna instytucja reprezentująca społeczeństwo i Naród Polski, która poparła by politykę okupanta – jak to miało miejsce w pozostałych krajach europejskich, gdzie funkcjonowały kolaboracyjne rządy i formacje, w tym wojskowe (np. dywizje SS „Wiking”, „Nordland”, „Galizien”, „Nederland”, „Wallonien”, „Charlemagne”, „La División Azul”). Co więcej Polacy czynnie przeciwstawiali się procesowi niemieckiego ludobójstwa poprzez aktywne działanie w instytucjonalnych formach prawnych i organizacyjnych powołanych w podziemiu wyłącznie w celu ratowania Żydów (Rada Pomocy Żydom – Żegota).

Jesteśmy świadomi, że podczas działań wojennych nie wszyscy ludzie prezentują postawę heroiczną, wielu za najważniejsze uznaje ochronę życia własnego i najbliższych, a niektórzy dopuszczają się niegodziwości dla własnej korzyści. W czasie II wojny światowej, pod wpływem demoralizujących okoliczności i działań niemieckich, jednostki zachowujące się niegodnie znajdowały się zarówno wśród Polaków, jak i Żydów (szczególnie w gettach). Trzeba przy tym pamiętać, że celem Niemców było również „wytępienie narodu polskiego” i „zniszczenie Polski bez reszty”, co zapowiadał Hitler jeszcze przed wybuchem wojny, a realizował poprzez eksterminację Polaków m.in. w obozach na terenie okupowanej Polski i Niemiec, w więzieniach i podczas publicznych egzekucji.

Największa liczba wśród Sprawiedliwych odznaczonych przez Instytut Yad Vashem to Polacy. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza że jedynie w okupowanej Polsce za pomoc Żydom groziła kara śmierci nawet dla całej rodziny ukrywającego. Dla uratowania jednego Żyda potrzeba było zaangażowania kilku, a czasem nawet kilkudziesięciu osób. Rząd Rzeczpospolitej na uchodźstwie w Londynie, ani żadne podległe mu instytucje, nigdy nie zgadzał się z niemiecką polityką eksterminacji wobec Polaków, Żydów czy innych obywateli polskich:

Rząd Polski staje w obronie wszystkich swych obywateli, bez względu na wyznanie i na narodowość, i czyni to w imię tak interesów państwowych, jak w imię uczuć ludzkich i zasad chrześcijańskich. Łączą się z nim Polacy w Kraju i na obczyźnie. Na zjeździe Rady Polonii w Buffalo w Ameryce na wniosek ks. Szubińskiego uchwalono protest przeciw ghettom i bestialskim prześladowaniom Żydów w Polsce. Takie jest stanowisko Polaków!
Przemówienie wicepremiera Stanisława Mikołajczyka podczas posiedzenia Rady Narodowej RP [fragment] – Londyn, 27 listopada 1942

Obok powyższej wypowiedzi do wiadomości publicznej zostały podane inne podobne wezwania, między innymi:
1. wydana 17 kwietnia 1940 roku przez rządy Polski, Wielkiej Brytanii i Francji wspólna deklaracja przeciw „okrutnemu prześladowaniu Żydów”;
2. Uchwała Rady Narodowej RP w sprawie masowych niemieckich mordów ludności żydowskiej w okupowanej Polsce – Londyn, 27 listopada 1942;
3. nota ambasadora RP w Londynie Edwarda Raczyńskiego do Rządów Narodów Zjednoczonych z 10 grudnia 1942 roku.

Przypisywanie Polakom współudziału w Zagładzie ze względu na istnienie tzw. „granatowej policji” jest całkowitym nieporozumieniem. Powołanie takich służb jak „granatowa policja” i obsadzenie jej członkami społeczeństwa podbitego kraju nie jest fenomenem polskim i wynika z logiki okupacji – żadna siła okupacyjna nie jest w stanie samodzielnie zabezpieczyć funkcjonowania wszystkich usług sektora publicznego okupowanego przez siebie kraju, realizowanych przez straż pożarną, inspekcje sanitarne, urzędy pocztowe. Wysnuwanie w oparciu o to zarzutu kolaboracji, a ściślej współudziału w odbywającej się w tym czasie zagładzie Żydów, prowadzić może do absurdalnych i kuriozalnych wniosków, wszak analogiczne służby i instytucje funkcjonowały w obrębie społeczności żydowskiej w utworzonych przez Niemców gettach.

Grabowski nie przestrzega podstawowych zasad rzetelności badacza, używając obrazowych i zdecydowanie przerysowanych określeń bardziej w celu budowania konstrukcji propagandowych niż pokazania rzetelnego obrazu. I tak nazywa „morzem zła” liczbę 1015 udokumentowanych żydowskich ofiar zamordowanych przez jednostki zdemoralizowane okrutną i nieludzką okupacją, a jednocześnie pomija wiele tysięcy osób ocalonych z Zagłady przez najczęściej bezimiennych bohaterów. Warto przypomnieć, że 6706 Polaków uhonorowanych zostało tytułem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Przy tym możliwości skutecznego pomagania Żydom były ograniczone także tym, że 85 % przedwojennej ludności żydowskiej nie władało językiem polskim, występowała więc bariera komunikacyjna. Żydzi ortodoksyjni nie zawsze godzili się na oddanie swych dzieci pod opiekę „gojom”. Z kolei obopólna nieufność to skutek sowieckiej okupacji, której często orędownikami i beneficjentami była ludność żydowska. Stanowisko Jana Grabowskiego wobec wydarzeń w Jedwabnem oraz tzw. pogromu kieleckiego pozbawione jest kontekstu historycznego i w takiej formie wprowadzane do światowej opinii publicznej. Eliminacja z życiorysu diaspory żydowskiej kluczowych faktów, które rzuciłyby cień na postawę wielu ofiar, nie pozwala przedstawić rzeczywistego obrazu relacji polsko-żydowskich.

Nie można na podstawie dywagacji obliczonych na wywołanie sensacji i rozgłosu, żonglując sformułowaniami „liczni”, „rzesze”, „wielu”, grać na nastrojach światowej opinii publicznej, deformując przy tym obraz Polski. Nie ma to nic wspólnego z nauką, której celem jest służba prawdzie. Musimy pogodzić się z faktem, że nie poznamy szczegółów życia i śmierci wielu z pomordowanych Żydów oraz licznych Polaków, którzy razem z ukrywanymi Żydami zapłacili najwyższą cenę, a ze względu na restrykcyjne warunki przyznawania tytułu „Sprawiedliwego” i niebranie pod uwagę polskich świadków – nigdy zasłużonej sprawiedliwości świat im nie oddał.

O postawie społeczeństwa polskiego wobec Żydów najlepiej świadczą sami Żydzi:

Panuje u nas pogląd, że antysemityzm znacznie się wzmógł w okresie wojny, że Polacy w swej większości są zadowoleni z nieszczęścia, które spotkało Żydów w miastach i miasteczkach Polski itp. Uważny czytelnik naszych materiałów znajdzie setki dokumentów świadczących o czymś wręcz przeciwnym. W niejednym sprawozdaniu z miasteczka przeczyta on, jak serdecznie odnosiła się ludność polska do żydowskich uchodźców. Dowiecie się o setkach wypadków, kiedy chłopi w ciągu długich miesięcy ukrywali i dobrze karmili żydowskich uchodźców z okolicznych miasteczek
„Notatki z getta” Emanuel Ringelblum Warszawa 1943

Wzywamy Jana Grabowskiego do zaprzestania szkalowania Narodu Polskiego i do przyjęcia postawy godnej pracownika naukowego, która polega na służbie prawdzie. Działalność Jana Grabowskiego nie tylko nie przyczynia się do poznania prawdy, ale jest też rozsadnikiem kłamstwa w międzynarodowym życiu publicznym i naukowym, a więc jest sprzeczna z powołaniem naukowca.


PODPISALI:

prof. Andrzej Staruszkiewicz, Uniwersytet Jagielloński, Kraków
prof. Tadeusz Pyrcioch, Uniwersytet Techniczno-Humanistyczny, Radom
prof. dr hab. Józef Drabik
prof. Tomasz Panfil, Katolicki Uniwersytet Lubelski, Lublin
prof. IKFP, dr hab. Paweł Weroński, PAN, Kraków
prof. Jacek Leśkow, Politechnika Krakowska, Kraków
prof. dr hab. Piotr Boguslawski, PAN, Warszawa
prof. Dorota Filipczak, Uniwersytet Łódzki, Łódź
prof. zw. dr. hab. Krystyna Skarżyńska-Bocheńska, Uniwersytet Warszawski, Warszawa
prof. dr hab. dr hc multi Wacław Leszczyński, Uniwersytet Przyrodniczy, Wrocław
ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza, Poznań
prof. dr hab. Andrzej Wiśniewski, PAN, Warszawa
prof. Andrzej Kozłowski
prof. zw. dr hab. Czesława Piecuch, Uniwersytet Pedagogiczny, Kraków
Associate Professor, Jacek Fraczak, Missouri State University, USA
prof. Andrzej M. Pawlak, Politechnika Białostocka, Poznań
prof. zw. dr hab. Mariusz Ziółkowski, Uniwersytet Warszawski, Warszawa
Associate Professor Marek J. Druzdzel, University of Pittsburgh, USA
prof. dr hab. inż. Krzysztof Gosiewski, PAN, Gliwice
prof. dr hab. Zofia Chyra-Rolicz, Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny, Siedlce
prof. dr hab. Marek Moszyński, Narodowe Centrum Badań Jądrowych, Warszawa
prof. Zofia Denkowska, Uniwersytet Angers, Francja
prof. dr. hab. Zdzisław Denkowski, Uniwersytet Jagielloński, Kraków
prof. nzw. dr hab. Marek Chowaniec, Akademia Sztuk Pięknych, Warszawa
prof. Andrzej Altenberger, University of Minnesota oraz St. Cloud State University, USA
prof. dr hab. Kazimierz Jodkowski, Uniwersytet Zielonogórski, Zielona Góra
ks. prof. Waldemar Gliński, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Warszawa
prof. nzw. dr hab. Tadeusz Jacyna, Uniwersytet Przyrodniczy, Lublin
prof. Aniela Książek-Szczepanikowa
prof. Zbigniew Antczak, Uniwersytet Ekonomiczny, Wrocław
prof. nzw. dr hab. Katarzyna Lisowska, Instytut Onkologii, Gliwice
prof. dr hab. Jan Wawrzyńczyk, Uniwersytet Warszawki, Warszawa
prof. Lucjan Piela, Uniwersytet Warszawski, Warszawa
prof. dr hab. Irena Kasacka, Uniwersytet Medyczny, Białystok
Prof. zw. dr hab. Maria Dzielska, Uniwersytet Jagielloński, Kraków
prof. dr hab. inż. arch. Anna Mitkowska, Politechnika Krakowska, Kraków
prof. Tomasz Kowalski, La Trobe University, Melbourne, Australia
prof. dr hab. Renata Zawirska-Wojtasiak, Uniwersytet Przyrodniczy, Poznań
prof. dr hab. Łukasz Kaczmarek, Instytut Farmaceutyczny, Warszawa
prof. dr hab. inż. Artur Przelaskowski, Politechnika Warszawska, Warszawa
prof. nzw. dr hab. Paweł K. Zarzycki, Politechnika Koszalińska, Koszalin
prof. dr hab. inż. Janusz Kawecki, Politechnika Krakowska, Kraków
prof. dr hab. Piotr Jaroszyński, Katolicki Uniwersytet Lubelski, Lublin
prof. UJK dr hab. Maria Górska-Zabielska, Uniwersytet Jana Kochanowskiego, Kielce
prof. nzw. dr hab. inż. Artur Blum, Akademia Górniczo-Hutnicza, Kraków
prof. Wojciech Rypniewski, PAN, Poznań
prof. Krystyna Heska-Kwaśniewicz
prof. dr hab. Mirosław Markiewicz, Śląski Uniwersytet Medyczny, Katowice
prof. nzw. dr hab. Marek Klonowski, Politechnika Wrocławska, Wrocław
prof. dr hab. Dušan-Vladislav Paždjerski, Uniwersytet Gdański, Gdańsk
dr hab. Zbigniew B. Gaś, Lublin
dr hab. Leszek Józefowski, Uniwersytet Jagielloński, Kraków
PhD Romuald Pawluczyk, P&P Optica , Waterloo, Kanada
dr hab. Anna Gruszczyńska-Ziółkowska, Uniwersytet Warszawski, Warszawa
dr hab. Andrzej Niemunis, Karlsruher Institut fuer Technologie, Niemcy
dr hab. inż. Maciej Stanisław Siekierski , Politechnika Warszawska, Warszawa
dr hab. Witold Kołłątaj, Uniwersytet Medyczny, Lublin
dr hab. Mikołaj Krasnodębski, Niemcy
dr hab. Danuta Drozdowska, Uniwersytet Medyczny, Białystok
dr hab. inż. prof. nzw. Janusz Wójcik, Politechnika Śląska
dr hab. Jakub Pawlikowski, Uniwersytet Medyczny, Lublin
dr hab. Tomasz Sulej, PAN, Warszawa
dr hab. prof. Andrzej Szymański, Uniwersytet Opolski, Opole
dr hab. Witold Toczyski, ATENEUM, Gdańsk
dr hab. Grażyna Zając, Uniwersytet Jagielloński, Kraków
dr hab. inż. Monika Lewandowska, Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny, Szczecin
dr Michał J. Piotrowicz, U.S. Naval Research Laboratory, Waszyngton, USA
dr Urszula Idziak-Smoczyńska, Uniwersytet Jagielloński, Kraków
dr Hanna Karp, WSKSiM, Toruń
dr Paweł Więckowski, WSH TWP, Szczecin
dr inż. Szymon Gontarz, Politechnika Warszawska, Warszawa
dr Beata Głodzik, Wyższa Szkoła Pedagogiczna, Warszawa
dr Dorota Niewiedział, Uniwersytet Zielonogórski, Zielona Góra
dr Justyna Kozłowska, Akademia Teatralna, Warszawa
dr Zbigniew Miskiewicz, Centrum Onkologii, Warszawa
dr inż. Andrzej Wojtas
dr Katarzyna Bogacka, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego, Warszawa
dr Michał Kapias, Uniwersytet Ekonomiczny, Katowice
dr Przemysław Nuc
dr Aleksander Kisil
dr Magdalena Rzadkowolska
dr Małgorzata Wojtys, University of Plymouth, Wielka Brytania
dr inż. Piotr Grzybowski, Politechnika Warszawska, Warszawa
dr Robert Sobków, Wyższa Szkoła Handlu i Usług, Poznań
dr Barbara Kołłątaj, Uniwersytet Medyczny, Lublin
dr Józef Orzeł
dr Paweł Bogacki, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego, Warszawa
dr Mirosława Błaszczak-Wacławik, Uniwersytet Śląski, Katowice
dr Zbigniew Świerczyński, Uniwersytet Medyczny, Kraków
dr Maciej Karwas, Akademia Sztuki Wojennej, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Warszawa
dr Mirosław Boruta, Uniwersytet Pedagogiczny, Kraków
dr Bożena Cząstka-Szymon, WSP, Katowice
dr Bogdan Barwiński, Uniwersytet Wrocławski, Wrocław
dr Maria Dębowska, Uniwersytet Wrocławski, Wrocław
dr Marek Mariusz Tytko, Uniwersytet Jagielloński, Kraków
dr Maciej Mateusz Telesiński, PAN, Sopot
dr Radosław Rabiański, Wyższa Szkoła Bankowa, Poznań
dr Paweł Zagożdżon, Politechnika Wrocławska, Wrocław
dr Aneta Pisarska, PWSZ, Kalisz
dr Józef Wieczorek
dr inż. Zbigniew T. Pągowski, Instytut Lotnictwa, Warszawa
dr Arnold Warchał, Wojskowa Akademia Techniczna, Warszawa
dr Magdalena Malik, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego, Opole
dr inż. Olga Siedlecka-Lamch, Politechnika Częstochowska, Częstochowa
dr Witold Domogalla, Niemcy
dr Bogumiła Kempińska-Mirosławska, Uniwersytet Medyczny, Łódź
dr inż. Bolesław Giemza, Wojskowa Akademia Techniczna, Warszawa
dr Ryszard Podgórski, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski, Olsztyn
dr Witold Wardal
dr Małgorzata Kupisz-Urbańska, Uniwersytet Medyczny, Warszawa
dr Marta Cywińska, Warszawa
dr inż. Zbigniew Kokosiński, Politechnika Krakowska, Kraków
dr Krzysztof Tytkowski
dr Anna Katarzyna Dulska, Hiszpania
dr Anna Waśko, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Warszawa
mgr Irena Perkins, Uniwersytet Gdański, Gdańsk
mgr Katarzyna Susabowska, Uniwersytet Ekonomiczny, Katowice
mgr Paweł Konieczny, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza, Poznań
mgr Urszula Gutowska, Uniwersytet Warszawski, Warszawa
mgr Renata Martin, Uniwersytet Jagielloński, Kraków
mgr Barbara Stanisława Tytko, Kraków
mgr inż. mech. Edward Roeding
inż. Dariusz Kulczyński
mgr Rafał Brudnicki
inż. Norbert Patalas
mgr Igor Gielniak
mgr Radosław Łosiewicz
Jarosław Rybski
Janina Hera
Andrzej Baczewski
Ryszard Świerczewski
Wojciech Skrzypek
mgr Tomasz Cioska

Kliknij i pobierz stanowisko RDI i naukowców w języku polskim lub angielskim:

Stanowisko wobec działalności Jana Grabowskiego The standpoint on the activities of Jan Grabowski