Przegląd zniesławień zarejestrowanych przez RDI (styczeń-czerwiec 2017)

Sierpień 31, 2017

Poniżej przedstawiamy przegląd i stan najważniejszych spraw, którymi Reduta Dobrego Imienia zajmowała się do stycznia do lipca 2017 r.

Znaczna część zgłoszeń, które wymagają zweryfikowania i interwencji, pochodzi od wolontariuszy, czyli od Państwa. Informacje otrzymujemy na skrzynkę mailową kontakt@reduta-dobrego-imienia.pl, poprzez media społecznościowe Twitter oraz Facebook, pocztą tradycyjną lub telefonicznie.

W maju internauta zainicjował nasze działania w sprawie niemieckiego podręcznika dla uczniów wydawnictwa Ernst Klett. Wydawnictwo użyło w bawarskim podręczniku do historii „Geschichte und Geschehen” sformułowania „polski obóz”. Ten przypadek wywołał ogromne poruszenie, ponieważ podręczniki szkolne są pomocą dla młodych ludzi w interpretowaniu rzeczywistości, kształtują ich postrzeganie świata, historii, wzajemnych relacji między narodami. Powinny rzetelnie przedstawiać historię, nie mogą być komentarzem ani publicystyką. W tej sprawie interweniowała Ambasada Polska oraz internauci. My także otrzymaliśmy oficjalna odpowiedź. Po interwencji wydawnictwo przeprosiło. Szkoły otrzymały propozycję wymiany strony zawierającej sformułowanie „polski obóz”. Pozostałe podręczniki znajdujące się w dystrybucji zostały wycofane ze sprzedaży i przeznaczone na makulaturę. Przygotowana została także dodatkowa lekcja do pobrania dla szkół, która poddaje krytycznej refleksji mylne sformułowanie „polski obóz” i wzywa uczniów do aktywnego zmierzenia się z problematycznymi, historycznie i rzeczowo fałszywym pojęciami.

Także pierwszy sygnał o oszczerczym tekście w hiszpańskim dzienniku El Pais odnotowaliśmy na skrzynce kontaktowej. W marcu na stronie internetowej El Pais pojawił się artykuł, z którego wynika, że Polacy są odpowiedzialni nie tylko za Holokaust, ale również za „pogromy Żydów” czy też „polowania na Żydów”. Autor artykułu w swoich wypowiedziach powołuje się m.in. na Jana Grabowskiego i Jana Tomasza Grossa. Po analizie zgłoszenia, podjęliśmy odpowiednie kroki prawne. Złożyliśmy pozew o naruszenie dóbr osobistych żądając przeprosin.

Z oszczerczym artykułem na stronach BBC zgłosił się do nas z kolei Związek Maszynistów Kolejowych w Polsce, prosząc o pomoc i wsparcie prawne. W styczniu na stronie internetowej BBC, pojawił się artykuł, w którym padły słowa: „Holocaust nie był jedynie niemieckim przedsięwzięciem. Wymagał aktywnej kolaboracji ze strony norweskich urzędników, francuskiej policji, polskich maszynistów i ukraińskich bojówek paramilitarnych”. Polscy maszyniści nie współpracowali z Hitlerem. Pozew cywilny czeka na ustalenie daty pierwszej rozprawy.

W czerwcu przygotowaliśmy pozew cywilny przeciwko niemieckiemu dziennikowi Frankfurter Rundschau, który napisał, że „słowa polskiej premier w Auschwitz, że Polska musi przede wszystkim bronić bezpieczeństwa swoich obywateli, pasują, jak ulał do nowej polityki historycznej Warszawy. Chodzi o to, by przedstawić Holokaust jako czysto niemiecką zbrodnię, w której Polska nie miała udziału”. Prasa niemiecka jest wyjątkowo nieprzychylna obecnym władzom w Polsce. Sprawa skończy się w sądzie, złożony został pozew cywilny o naruszenie dóbr osobistych. Przy okazji tego artykułu zainicjowaliśmy akcję #PowiedzmyNiemcomPrawdę. Poprosiliśmy internautów o przesyłanie do redakcji osobistych doświadczeń związanych z II wojną światową i krzywdami doświadczonymi ze strony niemieckiego okupanta. Redakcja dostała ponad 160 świadectw od Państwa! Poszczególne historie są sukcesywnie publikowane w Magazynie „Reduta Online”.

W dalszym ciągu trwa proces przeciwko producentom serialu „Nasze Matki, nasi Ojcowie”. Kapitan Radłowski, który rozpoczął proces jest już w sędziwym wieku, w specjalnym liście skierowanym do sądu prosił o przyspieszenie postępowania. Mamy nadzieję, że wkrótce zapadnie wyrok. W sprawie pojawiają się wciąż nowe wątki, łącznie z sugerowaniem, że polscy biegli nie są kompetentni do wypowiadania się o polskim antysemityzmie, ponieważ mogą być wychowani w kulcie AK. Kompetentni będą oczywiście niemieccy specjaliści.

Trwa także proces przeciwko Onet.pl, który jako ilustrację tekstu o romansach Polek z Niemcami i prostytucji podczas okupacji, opublikował zdjęcie przedstawiające kobiety prowadzone na egzekucję w Palmirach. Zeznawali już szef Działu Prawnego grupy Onet Ringier Axel Springer Polska, fotoedytor odpowiedzialny za wybór zdjęcia jak i redaktor naczelny. Fotoedytor odpowiedzialny za dobór zdjęcia do artykułu nie przeczytał go, a autor tekstu nie widział zdjęcia jakie wybrał fotoedytor. Nad całością czuwał jedynie wydawca. Czekamy na dalsze informacje.

Od września 2016 r. Reduta Dobrego Imienia pracuje także przy pomocy systemu do wykrywania zniesławień w internecie „Dragon”. System od początku funkcjonowania zarejestrował 2434 zgłoszenia, z czego 97 spraw wymagało szybkiej interwencji. W pierwszym półroczu 2017 r. zareagowaliśmy na 58 oszczerczych przypadków, które powielały niewłaściwe określenia w rodzaju „polski obóz koncentracyjny”, „polskie getto” itp. Wśród  zgłoszeń wychwyconych przez system od stycznia do lipca 2017 r., 5 razy pojawiło się sformułowanie „nazistowska Polska”, 29 razy określenie „polskie getto”, 24 razy „polski obóz” w różnych wariacjach (polski obóz koncentracyjny, polski obóz zagłady, polski obóz śmierci).

Wszystkie zgłoszenia są weryfikowane. Najpierw interweniujemy indywidualnie wysyłając wezwanie do sprostowania. Jeśli nie otrzymujemy informacji zwrotnej przez kilka dni, wówczas prosimy naszych wolontariuszy i sympatyków o reakcję. Wzmożona korespondencja mailowa wymusza szybkie działanie. Od stycznia do lipca tego roku zainicjowaliśmy 14 akcji wysyłki mailowej do 16 redakcji z 7 krajów: Włochy (6), Izrael (3), Holandia (2), USA (2), Wielka Brytania(1), Niemcy (1), Austria (1).

Reagowaliśmy m.in. w South African Jewish Report, Malta Independent, Kunstamarkt, Casateonline.it, The Logical Indian, Corriere della Sera, Jewish Book Council, the Yorkshire Post, Belfast Telegraph, Washington Jewish Week, RTV Slovenija, Wall Street Journal, The Swamp, People Magazine, The Times UK, TIME, TripAdvisor, Chiesa e post concilio, Daily Reporter, Amazon, Wall Street Journal, Film Archiv Austria, la tribuna di Treviso, BuzzFeed, Badische Zeitung, Österreichische Akademie der Wissenschaft, Last news from Russia, Milwaukeemag.

Jak zwykle odnotowaliśmy skrajne reakcje na nasze wezwania – od szczerych przeprosin, jak w przypadku indyjskiego The Logical Indian We regret if our article has hurt your sentiments (żałujemy, że nasz artykuł zranił Państwa uczucia). aż po aroganckie odpowiedzi np. ze strony holenderskiego dziennikarza, który usunął sformułowania „polski obóz koncentracyjny” dlatego, bo jak sam przyznał nie mógł znieść naporu maili od wolontariuszy. Wiele mówiąca jest jego odpowiedź przesłana prezesowi RDI – you win (wygrałeś).  Szczególnie ujęła nas odpowiedź edytorki czasopisma Milwaukeemag, gdzie użyto sformułowania „polski obóz koncentracyjny”. W reakcji na użycie oszczerczego sformułowania w napisała, że jej nieżyjąca mama była Polką i byłaby wstrząśnięta tym błędem. Oczywiście otrzymaliśmy przeprosiny i zapewnienie o niezwłocznej korekcie.

Interwencje różni nie tylko styl odpowiedzi, ale także czas reakcji. Nieformalnym zwycięzcą w tej kategorii jest amerykański portal BuzzFeed, który zareagował w ciągu 25 minut usuwając określenie „polski obóz koncentracyjny” z niemieckojęzycznej wersji swojego serwisu internetowego.

Odnotowywane przez nas zgłoszenia to także indywidualne prośby o pomoc i interwencje: w sprawie grafik i postów umieszczanych na Facecbooku lub Twitterze. Dostajemy także zgłoszenia o kłamliwych wypowiedziach w radio lub telewizji. Często jesteśmy alarmowani o szydzeniu z Polaków w tych mediach. Otrzymujemy zgłoszenia dotyczące bezczeszczenia pomników historycznych lub dotyczące nadużyć w sferze kultury. W naszej pracy analizujemy głównie przekazy medialne, ale także książki, wystawy, przedstawienia teatralne, grafiki i inne produkty popkulturowe.

Niemcy chcą być ekspertami od polskiego antysemityzmu!

Sierpień 23, 2017

Do Sądu Okręgowego w Krakowie wpłynęło pismo z niemieckiej kancelarii reprezentującej producentów serialu „Nasze Matki, nasi Ojcowie”: ZDF i UFA Fiction. Wynika z niego, że tylko niemieccy biegli mogą rzeczowo ocenić niemiecki serial o polskim antysemityzmie!

Reduta Dobrego Imienia jest w posiadaniu dokumentu, zgodnie z którym strona niemiecka w sprawie  filmu „Nasze Matki, nasi Ojcowie” stanowczo sprzeciwia się powołaniu polskich biegłych historyków i biegłego z zakresu kinematografii. Z uzasadnienia wynika, że pełnomocnicy ZDF uważają, że Polacy wychowani w kulcie Armii Krajowej nie będą w stanie obiektywnie ocenić filmu. Zinterpretują film m.in. przez pryzmat swojego wychowania, wiedzy historycznej, poglądów politycznych.

W opinii prawników, obiektywni mogą być natomiast niemieccy biegli, którzy „mają szeroką faktyczną wiedzę w zakresie antysemityzmu w Armii Krajowej”. Tylko oni mogą rzeczowo ocenić niemiecki film o polskim antysemityzmie w szeregach AK.

Sprawa filmu „Nasze Matki, nasi Ojcowie” toczy się od 2013 r. Powodem w sprawie jest Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej oraz kpt Zbigniew Radłowski, żołnierz AK oraz uczestnik m.in. Powstania Warszawskiego, więzień niemieckiego obozu Auschwitz, jeniec Stalagu X B Sandbostel, po wojnie skazany przez Sowietów za szpiegostwo. Powodowie domagają się przeproszenia we wszystkich telewizjach, gdzie serial był pokazywany oraz zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych.

Czekamy na decyzję sądu w tej sprawie. Będziemy informować o dalszych postanowieniach i działaniach.

Mamy wpływ na to, czego będą się uczyć nasze dzieci!

Sierpień 18, 2017

Jeszcze tylko dziś (18 sierpnia) trwają konsultacje publiczne dotyczące Projektu podstawy programowej z historii dla czteroletniego liceum ogólnokształcącego, pięcioletniego technikum oraz branżowej szkoły II stopnia. Projekt ustawy można znaleźć na stronie: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12300604

W podstawie nie ma żadnej informacji na temat Obławy Augustowskiej. Tymczasem jest niezwykle ważne, aby młode pokolenie pamiętało też o tym wydarzeniu. To największa po II wojnie światowej zbrodnia dokonana na polskich obywatelach przez sowieckiego okupanta i jego komunistycznych pomocników. Wciąż nie wiadomo, gdzie znajdują się doły śmierci, w których zagrzebano setki ofiar. Ci, co zginęli zasługują na naszą pamięć. Szerzej o Obławie Augustowskiej pisaliśmy już w Reducie Online: kliknij i przeczytaj artykuł.

To, czy w szkołach uczniowie dowiedzą się o Obławie Augustowskiej zależy także od nas. Aby poprzeć uwzględnienie w podstawie programowej wydarzenia z lipca 1945 roku należy wypełnić formularz dostępny na stronie: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12300604/komentarz

Proponowany komentarz do wpisania do formularza:

W podstawie programowej z historii powinna znaleźć się Obława Augustowska z lipca 1945 r. ponieważ to największa zbrodnia po II wojnie św. a jest ona wciąż za mało znana. Jeśli Polacy nie dowiedzą się z podręczników o Obławie Augustowskiej to nie upomną się o jej wyjaśnienie. Konieczne jest odnalezienie dołów śmierci ofiar sowieckiej zbrodni z lipca 1945 r. Rosja odmawia ich ujawnienia i rodziny po 72. latach nie mają gdzie zapalić świeczki. By to zmienić Polacy powinni upominać się o ofiary Obławy Augustowskiej, tak jak o Katyń. Dlatego potrzebna jest wiedza o tej zbrodni. To nie tylko kwestia należnej pamięci, ale i zadanie do wykonania.

Reformy – Bezpieczeństwo i Wymiar Sprawiedliwości – wyjaśniamy

Sierpień 14, 2017

Szanowni Państwo,

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, publikujemy drugą część opracowania dotyczącego reform w Polsce. Poniżej analiza reform gospodarczych i finansowych.

W ostatnich latach, zwłaszcza po agresji Rosji na Ukrainę (wiosną 2014 r.), nastąpiło istotne pogorszenie bezpieczeństwa w Europie. Odzwierciedlają to badania opinii publicznej. Jak wynika z niedawnego sondażu CBOS (marzec 2017), odwołującego się także do wcześniejszych badań, w latach 1992-2013 zdecydowana większość badanych twierdziła, że nie ma zagrożenia dla niepodległości Polski. Jednak w kwietniu 2014 r., w związku z agresją Rosji na Ukrainę, blisko połowa badanych (47%) badanych uważała, że zagrożenie takie istnieje, a 41% było przeciwnego zdania. Obecnie proporcje są odwrotne: 47% badanych jest przekonanych, że nie istnieje w tej chwili zagrożenie dla niepodległości Polski, ale niewiele mniejszą grupę (41%) stanowią ci, którzy dostrzegają takie niebezpieczeństwo.

W kwietniu 2017 r. Minister Obrony Narodowej nakreślił ogólny plan zwiększania liczebności Sił Zbrojnych RP, zgodnie z którym do 2019 r. polska armia miałaby liczyć ponad 150 tys. żołnierzy, a po okresie 2020-2022 – około 200 tys. żołnierzy. Zostało to potwierdzone w dokumencie MON „Koncepcja Obronna RP” (maj 2017), w którym stwierdzono, że po raz pierwszy od 30 lat istotnie wzrośnie liczba żołnierzy i pracowników wojska – w ciągu 8 lat liczba żołnierzy przekroczy 200 tys., wliczając w to WOT.

Zachęcamy do dalszej lektury!

Reformy - Bezpieczeństwo i Wymiar Sprawiedliwości

Pozdrawiamy,

Zespół Reduty Dobrego Imienia

Reformy – Gospodarka i Finanse – wyjaśniamy

Sierpień 11, 2017

Szanowni Państwo,

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, publikujemy drugą część opracowania dotyczącego reform w Polsce. Poniżej analiza reform gospodarczych i finansowych.

W lutym 2017 r. rząd przyjął Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, która stanowi rozwinięcie Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (tzw. Planu Morawieckiego) przedstawionego w lutym 2016 r. i opierającego rozwój gospodarczy Polski na 5 filarach (zob. rysunek 1). Strategia – opracowana przez Ministerstwo Rozwoju we współpracy z innymi resortami – wyznacza średnio- i długookresowe kierunki rozwoju Polski, tj. do 2020 r. z perspektywą do 2030 r.
Strategia koncentruje się na trzech celach: (I) trwały wzrost gospodarczy coraz mocniej oparty na wiedzy; (II) rozwój społecznie wrażliwy i terytorialnie zrównoważony; oraz (III) skuteczne państwo i instytucje. Oczekiwanym efektem realizacji strategii ma być wzrost zamożności Polaków oraz zmniejszenie liczby osób zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem społecznym. Zakłada się zwiększenie przeciętnego dochodu gospodarstw domowych do 75-80% średniej UE do 2020 r., a do 2030 r. zbliżenie do unijnej średniej, przy jednoczesnym dążeniu do zmniejszania dysproporcji w dochodach między poszczególnymi regionami kraju.

Zachęcamy do dalszej lektury!

Reformy - Gospodarka i Finanse

Pozdrawiamy,

Zespół Reduty Dobrego Imienia

Reformy Społeczne – wyjaśniamy

Sierpień 9, 2017

Szanowni Państwo,

Uważnie śledzimy wydarzenia w naszym kraju. Przygotowaliśmy opracowanie systematyzujące wiedzę na temat reform.

Niniejsze opracowanie stanowi aktualizację opracowania z kwietnia br. pod tym samym tytułem. Przedstawia ono kluczowe reformy wprowadzane w Polsce przez rząd Prawa i Sprawiedliwości (Zjednoczonej Prawicy), który powstał 20 miesięcy temu. Reformy Rządu RP są wspierane przez Sejm i Senat RP, a także Prezydenta RP. Podobnie jak poprzednio, reformy zostały odniesione do opinii społeczeństwa i opozycji. Przedstawiono je w trzech częściach: (1) reformy społeczne, (2) gospodarka i finanse, (3) bezpieczeństwo i wymiar sprawiedliwości, które odpowiadają trzem filarom uznanym za priorytetowe przez premier Beatę Szydło, tj. Rodzina-Rozwój-Bezpieczeństwo

 

Pierwsza część, opisuje rządowe reformy społeczne. Kolejne będą dotyczyły gospodarki i finansów oraz bezpieczeństwa i reform wymiaru sprawiedliwości. Sukcesywnie będziemy także udostępniać tłumaczenia tych dokumentów, tak aby mogli Państwo posługiwać się nimi w swoich środowiskach i rozsyłać rodzinie i znajomym.

Reformy Społeczne

 

Z pozdrowieniami,

Zespół Reduty Dobrego Imienia

Reduta pozywa Haaretz za polskie „haniebne dziedzictwo zdrady”

Sierpień 3, 2017

 

W Polsce jednak kryje się najciemniejszy zakamarek europejskiej duszy, haniebne dziedzictwo zdrady. To właśnie tutaj unicestwiono największą na świecie społeczność Żydów – jeden nieżydowski Polak na każdych dziesięciu polskich Żydów.

Chloe Rose, Haaretz

9 lipca 2017 roku w artykule „Trump sprawił, że przyznanie się do żydowskiego pochodzenia w Polsce stało się jeszcze trudniejsze”, oprócz umniejszenia istoty polskiego cierpienia podczas wojny, jawnego fałszowania statystyk ofiar i sugerowania polskiego współsprawstwa Holocaustu, pojawiły się między innymi następujące tezy:

 

Polski prezydent Andrzej Duda i inni politycy prawicy już od lat propagują nieco „rozwodnioną” narrację na temat Holokaustu, tocząc wojnę z historykami i ocalałymi i nie zważając przy tym na fakty.

W miarę jak młodzi polscy Żydzi starają się odbudować to, co utracono, walczą oni z czymś więcej niż tylko politycznie umotywowane wyparcie. Nierzadko bywa tak, że ich dziadkowie, po wielu latach kultywowania tradycji przodków w ukryciu, dopiero na łożu śmierci ujawniają swą żydowską tożsamość. Żydowskie matki i ojcowie, dziedzicząc strach ocalałych rodziców, zazwyczaj chrzczą swoje dzieci, aby je ochronić.

 

W związku z przekłamaniami i tezami opublikowanymi na łamach Haaretzu,
założyciel Reduty Dobrego Imienia, Maciej Świrski reprezentowany przez mecenas Monikę Brzozowską-Pasiekę występuje przeciwko wydawcy o usunięcie artykułu na czas trwania procesu o przeprosiny za naruszenie dóbr osobistych.

Będziemy informować Państwa o postępach w sprawie.

W rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego – nowy numer Reduty Online

Sierpień 1, 2017

Drodzy Czytelnicy!
1 sierpnia zapraszamy do lektury numeru poświęconego rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Przedstawiamy tekst dr Andrzeja Mazana pt. „Niezwykłe pokolenie”. Niech tegoroczna Godzina W będzie również momentem refleksji nad pokoleniem Powstańców i jego formacją.
Do Powstania Warszawskiego nawiązał, w czasie niedawnej wizyty w Warszawie, prezydent USA – zachęcamy do lektury krótkiego komentarza autorstwa Macieja Świrskiego.
Z przyjemnością przedstawiamy też dwa teksty Jacka Kowalskiego, w których autor, z dwóch odmiennych, choć obu rodzinnych, perspektyw nawiązuje do Powstania Warszawskiego. Są to: komentarz do piosenki „Za Niemen” (z piosenką załączoną do odsłuchania) oraz wspomnienie ze spotkania z Ojcem Pawłowskim, dominikaninem, a wcześniej Powstańcem Warszawskim.
Mamy nadzieję, że zainteresuje też Państwa tekst Michała Boruna na temat asymetryczności relacji polsko-niemieckich widocznej w Mapach Google.

Oprócz informacji o aktualnych działaniach Reduty Dobrego Imienia, w bieżącym numerze znajdą też Państwo kolejny artykuł przygotowany przez Fundację Cultura Memoriae o KL Ravensbrück, tym razem na temat tajnego nauczania w obozie koncentracyjnym.

W aktualnym numerze nie zabraknie również komentarza do spraw bieżących, autorstwa Tȟašúŋke Witkó.
Publikujemy też kolejne Państwa opowieści w ramach akcji #PowiedzmyNiemcomPrawdę, a wśród nich pierwszą część wojennych losów rodziny Murawskich.
W związku z rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego, po raz pierwszy przygotowaliśmy dla Państwa, dzięki uprzejmości i wielkiemu wkładowi pracy pana Piotra Stankiewicza, wydanie Reduty Online w formacie PDF. Zachęcamy do pobierania i rozpowszechniania wśród znajomych, w formie elektronicznej lub papierowej.

Miłej lektury!
Redakcja „Reduty Online”


Pobierz PDF

Kanadyjski dziennik oskarża Polaków o Holocaust

Lipiec 31, 2017

Kanadyjski „The Globe and Mail” opublikował ARTYKUŁ, w którym autorka, Jillian Stirk wypowiada się głównie na temat zmian zachodzących w polskim systemie sądownictwa, pojawił się jednak także wątek Holokaustu oraz rzekomej polskiej winy, co wyraziła w następujących słowach:

Ale Polska posiada dziedzictwo flirtowania z autorytarnymi rządami i historię antysemityzmu. który pomógł utorować ścieżkę dla horrorów Holocaustu, niewygodnej prawdy, której aktualny rząd nie chce uznać

 

Wysłaliśmy oficjalne pismo do redakcji 25 lipca, nie otrzymaliśmy jednak żadnej odpowiedzi. Z pomocą Państwa przeprowadziliśmy także akcję mailingową.

Treść listu:

Szanowna Pani Stead,

Wyrażamy zaniepokojenie wobec sugestii, że to Państwo Polskie było winne zbrodni Holocaustu, sugestii, która została opublikowana w artykule „Demokracja w Polsce jest zagrożona. Dlaczego milczymy?” autorstwa Jillian Stirk poprzez następujące słowa:

Ale Polska posiada dziedzictwo flirtowania z autorytarnymi rządami i historię antysemityzmu. który pomógł utorować ścieżkę dla horrorów Holocaustu, niewygodnej prawdy, której aktualny rząd nie chce uznać.

Tego rodzaju opinie, tak intensywnie eksponowane w światowych mediach, skupiają się na ukazaniu Polaków jako osobników kierujących się instynktami, prymitywów, dyszących nienawiścią do swoich żydowskich sąsiadów. I tylko ten prymitywizm, zdziczenie był ograniczeniem przed popełnieniem zbrodni większych od tych, jakich dokonali dobrze zorganizowani, poukładani „Naziści”, po prostu zainfekowani wirusem obłąkańczej ideologii.

Ta narracja, której osią jest oczywisty antypolonizm, jest obecnie niepisanym, obowiązującym kanonem, modnym salonowym „abc” dyskusji o Holocauście. Z trudem przebija się odmienna, nudna, znana i udokumentowana, mniej spektakularna wizja historii. Przykłady? Słabe „Pokłosie” jest szeroko znane, tymczasem nie gorszy film „Azyl”, z gwiazdorską obsadą, niekoniecznie. Dowodem choćby jest blokada emisji filmu „Azyl” we Francji i Niemczech – jego przesłanie nie pasuje do obrazu zezwierzęconego Polaka, który czyha na życie i majątek swego żydowskiego sąsiada.

Rozwinięciem tej interpretacji jest forsowanie wizerunku dzisiejszych patriotów jako prymitywów, ksenofobów i antysemitów, którzy niczym swego czasu na Żydów dziś czyhają na „uchodźców”.

Trzeba zwrócić uwagę na różnicę między sytuacją w innych krajach – takich jak Francja, Belgia, Holandia, Norwegia, Węgry – a sytuacją, w jakiej znaleźli się ludzie w Polsce, gdzie skala terroru ze strony niemieckiego okupanta była bez porównania większa. Mimo to nie znalazła się żadna instytucja reprezentująca społeczeństwo i Naród Polski, która poparła by politykę okupanta – jak to miało miejsce w pozostałych krajach europejskich, gdzie funkcjonowały kolaboracyjne rządy i formacje, w tym wojskowe (np. dywizje SS „Wiking”, „Nordland”, „Galizien”, „Nederland”, „Wallonien”, „Charlemagne”, „La División Azul”). Co więcej Polacy czynnie przeciwstawiali się procesowi niemieckiego ludobójstwa poprzez aktywne działanie w instytucjonalnych formach prawnych i organizacyjnych powołanych w podziemiu wyłącznie w celu ratowania Żydów (Rada Ochrony Żydów – Żegota).

Tezy o własnej winie, nieoczywistej prawdzie, dobrze się sprzedają. W epoce tzw. postprawdy są modne i pożądane. Ich dystrybutorzy w publicystyce, kulturze, a nawet nauce, z łatwością znajdują wsparcie patronów z krajów mających na sumieniu rzeczywistą winę za Holocaust, pragnących rozmyć odpowiedzialność, zatrzeć różnicę między katem i ofiarą, zamydlić obraz przeszłości.

Jako uzupełnienie zamieszczamy dane o Polakach – ofiarach II Wojny Światowej przedstawione przez Instytut Pamięci Narodowej w 2009 roku:

Ofiary wśród etnicznych Polaków – Okupacja Niemiecka – 2 770 000
Ofiary żydowskie – 2 700 000 do 2 900 000
Ofiary represji sowieckich – 150 000

Protestujemy!